ROZMAWIAMY: WAX TAILOR

ROZMAWIAMY: WAX TAILOR

ROZMAWIAMY: WAX TAILOR

Pięć albumów i ani chwili na odpoczynek – tak w skrócie można opisać życie Jeana Christophe Le Saout, znanego wszystkim jako Wax Tailor. Jego koncerty z live bandem to prawdziwy wulkan energii – o czym można było się przekonać wczoraj w Niebie. Wax znalazł chwilę na spotkanie z nami i odpowiedzi na pytania inspirowane tytułami jego wydawnictw.

Tales Of The Forgotten Melodies

Jaka baśń miała największy wpływ na Ciebie i Twoją twórczość?

Na moje życie i twórczość miały wpływ przede wszystkim filmy. Jeżeli miałbym wybrać jeden szczególny tytuł, który ma dla mnie największe znaczenie – zdecydowanie będzie to „Once Upon A Time in America”.

p1510179

Hope & Sorrow     

Jak zmienić smutek w nadzieję, w szczególności w trakcie procesu twórczego?

Tak naprawdę te dwa stany są ze sobą bardzo połączone, a nasze życie to ciągła droga do znalezienia idealnego balansu między nimi. Wciąż poszukujemy szczęścia, a nadzieja jest bronią, którą o nie walczymy.

Z kolei smutek to doświadczenie, które daje nam więcej głębi podczas odczuwania szczęścia. Dlatego tak bardzo lubię stan melancholii – to idealna mieszanka, „szczęście bycia smutnym”, jak mówił Victor Hugo.

In The Mood For Life

Co to znaczy „mieć nastrój na życie”?

To znaczy być gotowym na codzienną walkę, nie poddawać się każdego ranka. Traktować życie jako szansę, wspaniały prezent, który trzeba chronić i szanować. Chociażby przez wzgląd na ludzi, którzy walczyli przed naszymi narodzinami, ale też myśląc o kolejnych pokoleniach.

„Mieć nastrój na życie” zdecydowanie nie jest bezsensownym uczuciem beztroski.

Dusty Rainbow From The Dark  

Jaki album albo utwór pomaga Ci dostrzec tęczę nawet w ciemności?

Hm… tak naprawdę jest cała masa muzyki, która może być pomocna w takich chwilach. Moimi faworytami są przede wszystkim „Don’t explain”  Billie Holiday,  „She’s leaving home” The Beatles, „Pyramid Song” Radiohead oraz „Some Velvet Morning” Nancy Sinatry & lee Hazelwood. Jest tego zdecydowanie więcej, ale nie mamy tyle czasu!

By Any Beats Necessary

Czy podczas tworzenia muzyki myślisz o jej odbiorcach? Czujesz obowiązek wobec swoich fanów do tworzenia muzyki, czy robisz to tylko dla siebie?

Nie traktuję tego jako obowiązku, nie czuję też, że jestem komukolwiek coś winny. Jednak przyznam, że to niesamowite uczucie, kiedy twoja muzyka bezpośrednio porusza ludzi. Tworzenie dźwięków jest bardzo dziwnym i skomplikowanym procesem.

Robię muzykę, ponieważ tego potrzebuję i to kocham. Uwielbiam tworzyć historie z dźwięków, uwielbiam też to uczucie, kiedy wypuszczam album. Wtedy muzyka przestaje już być tylko moja – to bardzo magiczna chwila. Moje dźwięki stają się wtedy towarzyszami podczas codziennych czynności wielu ludzi, a czasem nawet ścieżką dźwiękową czyjegoś życia.

Podziel się!
Leave a Comment

Leave A Comment Your email address will not be published